Kurzętnik to wieś położona w zachodniej części województwa warmińsko - mazurskiego (w granicach historycznej ziemi lubawskiej).
Miejscowość ta znajduje się w granicach Brodnickiego Parku Krajobrazowego, co oznacza, że tereny ją okalające są bardzo malownicze i miłe dla oka
Poza pięknymi krajobrazami w Kurzętniku znajdują się ruiny zamku (XIII w), który może poszczycić się ciekawą historią, a oto ona:
Czasy pogańskie:
W Kurzętniku znajduje się góra zwana Kurnik, na szczycie której znajdują się ruiny XIII wiecznego zamku kapituły chełmińskiej. W czasach pogańskich na szczycie wzgórza stał gródek pruski plemienia Sasinów. W jego pobliżu, w miejscu zwanym Ciemnikiem, znajdował się Święty Gaj, w którym Sasinowie odbywali obrzędy ku czci bóstwa o imieniu Kurcho. Jedna z hipotez wskazuje, że to właśnie od tego bożka wywodzi się nazwa miejscowości. Poza Świętym Gajem w Kurzętniku na ziemi lubawskiej znajdowały się jeszcze dwa takie miejsca. Jedno pogańskie miejsce kultu znajdowało się w Łąkach Bratiańskich (tam Prusowie czcili Majumę, pogańską boginię wiosny) - gdzie w XIII wieku doszło do objawień NMP, a drugie w Lipach pod Lubawą.
Święte Gaje - to odpowiedniki chrześcijańskich świątyń. Były to miejsca pełne pięknych drzew, które czczono i wśród, których składano ofiary licznym bogom. Taki rodzaj kultu jest charakterystyczny dla europejskich wierzeń przedchrześcijańskich, które były politeistyczne. Kult drzew i natury był rozpowszechniony u większości ludów tamtej epoki i epok poprzednich – szczególnie jest to widoczne wśród plemion celtyckich.
Gaje na terenie ziemi lubawskiej były ogrodzone płotem z ozdobnymi bramami i wejściem, a słowo gaić pierwotnie oznaczało – zamykać ogrodzeniem. Słowianie składali w nich ofiary swoim licznym bogom. W zamierzchłych czasach Kurzętnik był miejscem pogańskiego kultu bogini wiosny – Majumy. Dzięki źródłom wiemy, że jeszcze na początku XIII wieku poganie z ziemi lubawskiej składali w gajach ofiary właśnie tej bogini. Ofiary składano dwa razy w roku: wiosną i w czasie żniw. Schodzili się wówczas wszyscy do świętych gajów pod święte drzewo by biesiadować, modlić się i odprawiać wszelkie inne obrzędy religijne.
Ruiny zamku w Kurzętniku:
W XIII wieku Chrześcijanie nawrócili pogan z tych terenów co spowodowało wycięcie Świętego Gaju. Na jego miejscu biskupi chełmińscy przełomu XIII i XIV wieku wznieśli zamek - z którego do naszych czasów zachowały się dość duże ruiny.
Ruiny zamku - zdjęcie mojego autorstwa.
Od 1291 roku okoliczne ziemie wraz z warownią w Kurzętniku należały do kapituły chełmińskiej.
W 1331 roku warownia uległa spaleniu podczas najazdu oddziałów litewskich pod wodzą Giedymina. Dopiero ok. połowy XIV wieku wzniesiono zamek z kamieni narzutowych, które nadbudowano cegłą.
2 lipca 1410 roku zamek wizytował wielki mistrz krzyżacki Ulrych von Jungingen wraz z najwyższymi dostojnikami. Wielki mistrz właśnie w tym miejscu postanowił wydać bitwę Jagielle. W tym celu prawy brzeg Drwęcy ufortyfikowano palisadą, nasypami i ostrokołami. W okolice nadciągnęły główne siły Zakonu, a z zamku malborskiego ściągnięto działa i żywność. Armia sprzymierzonych podeszła pod Kurzętnik 10 lipca. Jagiełło ocenił sytuację, jako niekorzystną do przeprawy i rada królewska zdecydowała się na odskok, który rozpoczął się o świcie 11 lipca w kierunku Lidzbarka Welskiego i Działdowa.
Po klęsce Zakonu pod Grunwaldem, dopiero 26 grudnia 1414 roku do Kurzętnika dotarły wojska pospolitego ruszenia z Kujaw i ziemi dobrzyńskiej po wodzą Janusza Dobrskiego. Burgrabia po otrzymaniu gwarancji bezpieczeństwa poddał zamek bez walki. Oblegający nie dotrzymali jednak słowa i obrabowali oraz spalili zamek, kaplicę i folwark. Ten sam los spotkał miasteczko (Kurzętnik), które spalono wraz z kościołem.
Wzgórze "Kurnik" - na szczycie znajdują się ruiny zamku kapituły chełmińskiej.
Oto najciekawsze legendy dotyczące Kurzętnickiego zamku:
"(...) na zamku kurzętnickim była podobno więziona jakaś księżniczka, zagarnięta podczas jednej z wypraw wojennych. Przywieziono również posąg tej pięknej panny - wielką ilość złota kosztowności, bogatą zastawę stołową i wiele innego dobra. Skarby te złożono w zamkowych podziemiach. Przed podziałem łupów jeden z żołnierzy- rabusiów zaszedł cichcem do lochów próbując (...)" - reszta na: http://www.poszukiwania.p...=article&sid=56
"Jedna z legend mówi, że przed wiekami zamki w Bratianie i pobliskim Kurzętniku zamieszkiwali dwaj bracia. Ich zgodne sąsiedztwo nie trwało jednak zbyt długo. W gniewie przyrzekli sobie, że już nigdy nie spotkają się (...)" - reszta na: http://pl.wikipedia.org/wiki/Kurz%C4%99tnik
Zachęcam do lektury Legendy potrafią rozbudzić wyobraźnię i zachęcić do zwiedzania
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum