W Dowspudzie nieopodal Raczek stał niegdyś wspaniały pałac. Podobno był to jeden z najpiękniejszych i najwystawniejszych pałaców w Polsce zaliczany do "pereł architektury". Dziś po pałacu zostało tylko wspomnienie... ślady murów, jedna wieża zwana bociania i portyk i piwnica. Oprócz tych resztek pozostały związane z miejscem tym legendy. Do dziś od mieszkańców okolicznych wiosek usłyszeć można o marmurowych żłobach i złotych łańcuchach dla koni, kilometrowych tunelach biegnących od pałacu w różne strony świata.
A kto słyszał o Ludwiku Pacu, prześwietnym dziedzicu tych włości? Komu mówi coś to nazwisko? Niestety i o nim większość zapomniała. Zostało się porzekadło: "Wart Pac pałaca, a pałac Paca", z nieznanych przyczyn o negatywnej wymowie. A przecież nie tylko pałac Paca był wspaniały. Jego gospodarz był niezwykle zasłużoną osobą. Reformatorem suwalszczyzny, krzewicielem postępu i wiedzy w tym regionie, jak również bohaterem powstań narodowych.
Obecnie ruiny ożywają raz do roku w czasie odbywającego się tu festiwalu muzyki celtyckiej. Impreza ta dobrze współgra z klimatem ruin - gdy na murach i resztkach wierz płoną pochodnie a w letnią noc płynie tajemnicza muzyka, z całą pewnością duchy właścicieli odwiedzają to miejsce. Może się ktoś spytać co ma mała wieś, na końcu świata wspólnego z Celtami? Ma i to całkiem sporo, jednak o tym napiszę gdzie indziej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum